Według najnowszego raportu Banku Światowego, dynamika wzrostu PKB Polski w tym roku może wynieść 3 proc., a w roku 2011 może to być 3,7 proc.
W perspektywie 10-15 lat tempo polskiego wzrostu spadnie. Po pierwsze, z powodów demograficznych, spadną zasoby siły roboczej w wieku 20-45 lat. Po drugie, z powodów konwergencji do poziomów starej UE. Spośród omawianych w raporcie krajów (10 nowych członków UE), Polska ma najambitniejsze perspektywy inwestycji publicznych, jednak po 2011 r. prawdopodobnie się one obniżą – powiedział Kaspar Richter, starszy ekonomista Banku Światowego.
Cały artykuł można przeczytać na portalu Forsal.pl.
