Pomimo dużych obaw, żaden z zagranicznych banków nie zdecydował się w poniedziałek na grę na osłabienie złotego, a indeksy na warszawskiej giełdzie nie spadały. Tragiczna śmierć prezesa Narodowego Banku Polskiego nie zachwiała zaufania do polskich rynków finansowych, a nad niezakłóconym funkcjonowaniem banku centralnego czuwa p.o. prezesa Piotr Wiesiołek.
Jednak nadal pozostaje bardzo istotne pytanie: Kto zastąpi Sławomira Skrzypka na miejscu prezesa NBP? We wtorek dzienniki biznesowe zdominowały teksty dotyczące kandydatów na stanowisko szefa NBP.
Konrad Krasuski w Parkiecie napisał, że nowy prezes NBP powinien zachować niezależność od rządu. Powołując się na opinie ekonomistów pisze, że światowe rynki z uwagą będą śledzić, kto zostanie kandydatem na stanowisko szefa banku centralnego.
Ciekawa lista kandydatów pojawiła się w artykule Elżbiety Glapiak z Rzeczpospolitej. Wśród potencjalnych następców Sławomira Skrzypka wymienia się kilka osób z poprzednich kadencji Rady Polityki Pieniężnej - Dariusza Filara, Andrzeja Sławińskiego, Dariusza Rosati oraz Jerzego Pruskiego. Listę zamykają Andrzej Raczko oraz Jan Krzysztof Bielecki.
Aktualności
13.04. Kto na miejsce Sławomira Skrzypka?
