Puls Biznesu z 12 lutego publikuje artykuł dotyczący raportu przedstawionego przez Instytut Bezpieczeństwa Gospodarczego na temat napadów na banki i inne instytucje finansowe.
Z raportu jednoznacznie wynika, że zeszły rok był rekordowy pod względem liczby napadów na banki w Polsce – doszło do nich aż 121 razy. Ten rok zaczyna się jeszcze „lepiej”, ponieważ złodzieje zaatakowali już 31 razy. A to dopiero połowa lutego…
Najbezpieczniejszym województwem w 2009 roku było opolskie, najgorzej wypadło natomiast Mazowsze i Małopolska. Jak zauważają funkcjonariusze z Komendy Głównej Policji, do napadów najczęściej dochodzi w małych oddziałach, z małą liczbą pracowników i kiepską ochroną. To ważne dla włamywaczy, szczególnie, że większość z nich to amatorzy, którzy czasem próbują zastraszenia pracowników np. łyżeczką do herbaty.
Przy tak nieprofesjonalnym podejściu do sprawy nie należy spodziewać się spektakularnych efektów. Polski włamywacz średnio wynosi ze sobą z banku około 19,5 tys. zł, ale wiele jest przypadków niższych łupów, między 500 a 5 tys zł.
Więcej informacji na temat raportu znajduje się w drukowanym wydaniu Pulsu Biznesu z 12 lutego, w tekście Rafała Białkowskiego Banki częściej na celowniku złodziei.
Aktualności
12. 02. Pewne jak w banku
