Z najnowszej kwartalnej analizy Instytutu Ekonomicznego Narodowego Banku Polskiego badającej koniunkturę w polskich przedsiębiorstwach wynika, że firmy planują wzrost produkcji, nie zamierzają powiększać liczby zatrudnionych, ani zadłużenia w bankach. Podstawowy wniosek z badania, w którym uczestniczyło 859 firm, można sformułować następująco: jest lepiej niż w kilku poprzednich kwartałach, w najbliższych miesiącach ma być jeszcze lepiej, ale wciąż jest daleko do stanu hossy sprzed kryzysu.
Pytani o bariery rozwoju, najczęściej (20 proc.) przedsiębiorcy wskazywali na niski popyt na ich wyroby. Na drugim miejscu, z 13 proc. wskazań, znalazł się niekorzystny, bądź zbytnio wahający się kurs walutowy. Wprawdzie ok. 12 proc. eksporterów skarży się na nieopłacalny kurs, ale udział nieopłacalnego eksportu w produkcji eksportowej ogółem spadł w IV kwartale 2009 r. do zaledwie 3,7 proc. z 4,7 proc. kwartał wcześniej. Pozostałe bariery wskazywane są przez bardzo niewielki odsetek firm – tylko 4,4 proc. skarży się na trudności w otrzymaniu kredytu.
Więcej na ten temat można przeczytać na stronie internetowej NBP.
